|
Picie mleka w ciąży obniża ryzyko stwardnienia rozsianego u dziecka |
|
|
Publikacje -
Artykuły z Sieci
|
|
piątek, 12 luty 2010 |
Picie mleka w ciąży może chronić potomstwo przed zachorowaniem na
stwardnienie rozsiane w wieku dorosłym - wskazują wstępne wyniki
amerykańskich badań, o których informuje serwis EurekAlert.
SM
to choroba ośrodkowego układu nerwowego. W jej rozwoju aktywnie
uczestniczy układ odporności, który przez pomyłkę atakuje tkankę
nerwową własnego organizmu, tak jakby była obca.
Na SM zapadają
przeważnie ludzie między 20. a 40. rokiem życia; nieco częściej
kobiety. Schorzenie może objawiać się zaburzeniami ruchu i równowagi,
zaburzeniami czucia, widzenia, mowy, przewlekłym zmęczeniem. SM jest
zaliczane do najczęstszych przyczyn niepełnosprawności młodych osób,
ale może też mieć przebieg łagodny.
Naukowcy uważają, że w
rozwoju stwardnienia rozsianego biorą udział czynniki genetyczne i
środowiskowe, takie jak kontakt z toksycznymi chemikaliami, palenie
papierosów, dieta, a nawet czynniki działające w życiu płodowym, w tym
infekcje przebyte przez matkę, jej sposób odżywiania się oraz mała
ekspozycja na słońce, związana z niską produkcją witaminy D w skórze.
Naukowcy
z Wydziału Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Harvarda w Bostonie
przebadali 35.794 pielęgniarek, których matki wypełniały ankiety na
temat diety i doświadczeń przebytych w okresie, gdy nosiły córkę w
łonie. W ciągu 16 lat badań stwardnienie rozsiane (sclerosis multiplex
- SM) zdiagnozowano u 199 pielęgniarek.
Okazało się, że ryzyko
stwardnienia rozsianego wśród kobiet, których matki piły w ciąży cztery
szklanki mleka dziennie było o 56 proc. niższe niż wśród ich koleżanek,
których mamy spożywały mniej niż trzy szklanki mleka w miesiącu.
Naukowcy odnotowali też 45-procentowy spadek ryzyka SM wśród córek pań, których dieta w ciąży była najbogatsza w witaminę D.
Jak
przypomina biorąca udział w badaniach Fariba Mirzaei, coraz więcej
badań potwierdza, że istnieje związek między poziomem witaminy D w
organizmie a ryzykiem SM. Najnowsza praca dowodzi, że zaczyna on
odgrywać rolę już w życiu płodowym.
Do pokarmów najbogatszych w
witaminę D zalicza się tłuste mleko, jaja, wątroba i tłuste ryby.
Jednak największe ilości tego związku powstają w naszej skórze pod
wpływem promieni słonecznych, dlatego zimą jesteśmy najbardziej
narażeni na jego niedobory.
Naukowcy zaprezentują wyniki swoich
badań na 62. dorocznym spotkaniu Amerykańskiej Akademii Neurologii,
które odbędzie się w dniach 10-17 kwietnia w Toronto.(PAP)
|